Moje życie ostatnio …

… to książki, drukarka, kserówki, kawa… i wiele innych rzeczy i działań. A to za sprawą tego, że staram się przygotować do egzaminu licencjackiego, który czeka mnie już 23.06. Dziś będzie krótko i zwięźle.

Ostatnio zauważyłam ciekawą rzecz …

Zazwyczaj człowiek jest bardziej wydajny wtedy, gdy ma mnóstwo rzeczy na głowie.

Może niektórym nie wyda się to zbyt odkrywcze,  jednak gdy w życiu panuje swoisty luz blues to zwykle… rozleniwiam się i ciężko się do niektórych rzeczy zabrać, a jak życie płynie na pełnych obrotach to nagle wszystko udaje się zrealizować jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.

Od czego więc zależy DZIAŁANIE?

Po pierwsze potrzebna jest wizja, po drugie potrzebny jest plan, po trzecie potrzebny jest ruch, a nawet dużo ruchu.

Zgodzisz się ze mną?

P.S. Mówiłam, że będzie zwięźle ;]

Reklamy

3 Komentarze

Filed under Codzienność

3 responses to “Moje życie ostatnio …

  1. Sylwia

    No i tu masz rację.I jak to jest w jednym z przykazań lenistwo to grzech!!
    Także do pracy:)

  2. Karolek:D

    I z tym działaniem zdecydowanie się z Tobą zgadzam:):)

    Świetny blog:) Pozdrawiam serdecznie:)

  3. Dziękuję za Wasze wizyty i pozdrawiam serdecznie 🙂 – lepiej późno niż wcale 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s