Category Archives: Codzienność

Uwaga! Loteria z nagrodami!

Z okazji nadchodzących niebawem zmian, ogłaszam losowanie!

W losowaniu bierze udział każda osoba, która jest subskrybentem strony http://www.sandragapinska.wordpress.com, tzn. zapisała się w subskrypcji i jest informowana o nowościach na stronie.  Aby zapisać się do subskrypcji należy wpisać swój adres e-mail w prawym polu strony. Losowanie odbędzie się 27.09.2010 r.  (zostaną nagrodzone 2 osoby.)

Nagrody w loterii:

1. Indywidualna sesja relaksacyjna (ważność nagrody 1 miesiąc).

2. KsiążkaTwórcza wizualizacja dla początkującychWebster Richard

Opis książki (źródło empik.com) :


  • sukces w sporcie
  • kariera i sukces zawodowy
  • poprawa zdrowia
  • pozytywne zmiany w życiu osobistym

Wierzysz w moc słów? Stosuj afirmacje!
Nie wiesz, czego pragniesz? Przyjrzyj się swoim marzeniom!
Chorujesz? Wesprzyj terapię wizualizacją!

Twórcza wizualizacjatechnika łącząca w sobie relaksację i trening wyobraźnipomaga poprawić relację z szefem, poradzić sobie z bolesnymi wspomnieniami, zwalczyć lęki, rzucić palenie i wytrwać w diecie odchudzającej. Wielu ludzi mówi również o jej zbawiennym wpływie na sen, związki partnerskie, pamięć, samoocenę i motywację do pracy. Jeśli chcesz sprawdzić, jak to działa, podaruj sobie pół godziny dziennie i książkę. Znajdziesz tu liczne ćwiczeniadzięki nim szybko opanujesz technikę wizualizacji. Poznasz dziesiątki historii ludzi, którzy dzięki wizualizacji awansowali, pozbyli się fobii i zyskali odwagę do realizacji pragnień. To nie żadna magia – od dawna wiadomo, jak potężną siłą jest ludzka wyobraźnia!

Ogłoszenie zwycięzców 27.09.2010 r. na stronie.

Pozdrawiam i życzę powodzenia!

Dodaj komentarz

Filed under Codzienność

Nie ważne gdzie … ważne z kim

Powróciłam… pełna pozytywnej energii i radości.

Był czas na szaleństwa, plażowanie, ale również medytację, jogę i rozmyślanie o życiu. Teraz pora na kolejne przemyślenia … Czego nauczyłam się przez ten czas? Tak myślę, że przede wszystkim tego, że nie tak bardzo istotne są te wszystkie piękne miejsca, widoki, pejzaże, a jednak bardziej ludzie, których dane jest nam spotkać na swoich szlakach…A mi było dane spotkać na prawdę niesamowitych, wspaniałych ludzi. O jednej z takich osób chciałabym nieco wspomnieć.

W Grecji poznałam niezwykle ciekawą osobę – już w dość podeszłym wieku – jednak z tak niesamowitą dawką pozytywnych emocji, uprzejmości … i te oczy, które promieniały niespotykanym blaskiem. Mimo ogromnych barier językowych – oprócz kalimera i kalispera nie znałam innych słów w języku greckim – potrafiłyśmy nawiązać nić porozumienia – w końcu radość i pozytywne emocje do drugiej osoby, chyba w każdym miejscu można wyrazić w ten sam sposób.

Panią tą na pewno zapamiętam na długi, długi czas. Tym bardziej, że nie pozwoliła o sobie, a tym samym o Grecji zapomnieć, ofiarowując mi niezwykły prezent – jej własną obrączkę. Z naszej „rozmowy” wywnioskowałam, że daje mi ją bym pamiętała… o tym miejscu, tej chwili i żebym tam jeszcze powróciła. Jednocześnie poczułam, że ten dar to jednak coś dużo więcej niż zwykła pamiątka z fajnych wakacji, bo za tym darem kryją się wspomnienia, emocje i dużo ciepła. Dzięki temu to jej cudowne ciepło do dziś mi towarzyszy.

Zdjęcie z Markiem.

„Ludzie bowiem to anioły bez skrzydeł, i to jest właśnie takie piękne, urodzić się bez skrzydeł i wyhodować je sobie”

José Saramago

W Chorwacji miałam jednak więcej czasu by przyjrzeć się sobie. I wiecie co? Tam też odkryłam kogoś niezwykłego 😉

2 komentarze

Filed under Codzienność, Cytaty

Wpadłam dosłownie na sekundę, by tak jak obiecałam pożegnać się przed wyjazdem. Jestem ogromnie podekscytowana. Tak więc trzymajcie się ciepło i „do zobaczenia” za 2 tyg. 🙂 Dziś niestety więcej nie wyduszę z siebie bo jeszcze nie do końca  jestem spakowana 😛

Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Filed under Codzienność

Odważyłam się marzyć!

Ludzie marzą … o szybkich samochodach, niesamowitych przeżyciach, diamentowej biżuterii i wielkiej miłości. Tego lata i ja odważyłam się marzyć. O podróżach dalekich, pięknych, niespełnionych. Czasem czuję, jakby mój duch był nad-aktywny, tak jakby nie potrafił w spokoju usiedzieć w miejscu, a z każdym dniem potrzebował nowych wrażeń, nowych bodźców i kolejnej dawki adrenaliny. Jako że jestem osobą, która marzenia swe chce spełnić i wie, że wszystko jest możliwe jeśli tylko głęboko i z ufnością w to wierzymy, postanowiłam zabrać się do pracy. Rok 2010 jest dla mnie rokiem zmian, rozpoczęłam więc moją podróż ku zmianom, ku niespełnionym do tej pory marzeniom … tym małym i tym wielkim.

Co jest takiego pociągającego w podróżach, że tak bardzo magnetyzują… jeszcze tego nie wiem, ale tego lata w końcu chciałam się o tym przekonać. Pierwszy raz postawiłam na swoim i już w kwietniu w tajemnicy przed wszystkimi, zarezerwowałam wczasy w Grecji. Ostatnio rozochociłam się jeszcze bardziej i po Grecji jadę jeszcze na obóz z jogą w Chorwacji. To do mnie nie podobne, bo przez 3 lata studiów nie wypuszczałam się nigdzie dalej niż w pomorskie, rodzinne okolice.  Do odważnych świat należy!

Marzenia się spełniają i wiem, że udało się to między innymi dzięki wizualizacji (o niej więcej tutaj -> https://sandragapinska.wordpress.com/2010/05/27/wstep-do-wizualizacji/ ) . Nie ma przypadków…

Przed wyjazdem napiszę jeszcze co nieco, więc jeszcze się z Wami nie żegnam 🙂

Namaste!

„Świat należy do ludzi, którzy mają odwagę marzyć i ryzykować, aby spełniać swoje marzenia. I starają się robić to jak najlepiej”
Paulo Coelho

Dodaj komentarz

Filed under Codzienność, Cytaty

Kierunek -> kosz

Uff i po bólu. Nareszcie upragnione  (i chyba zasłużone) wakacje.  Mam to do siebie, że jak jakiś etap kończy się w moim życiu to zabieram się za duuuże sprzątanie i tak było również teraz – wyrzucam, porządkuje, sortuje, zmieniam … wpadam jakby w trans i po prostu sprzątam nie myśląc o niczym innym. Dobrze, że zwykle nikt mnie nie widzi w tym amoku bo mógłby się przerazić (myśląc o tym przypominają mi się sceny z filmu Godzilla ;P).  Co dziwne w tym całym chaosie odnajduję wielki spokój i ogromną ulgę.  Zastanawiałam się już kiedyś nad tym zagadnieniem i postanowiłam sięgnąć do chińskiej teorii harmonii – jaką jest zasada Feng shui. Przewertowałam parę artykułów, książek i już wiem.

Feng shui dosłownie znaczy „wiatr i woda” – oznacza to tylko jedno – wszystko co nas otacza składa się z ciągle płynącej energii.

W tej metodzie bardzo istotną rolę pełnią m.in. kolory, światło, kierunki, żywioły, porządek. Kolory są jakby odzwierciedleniem wszystkich 5 żywiołów, do których należą: Ogień, Ziemia, Metal, Woda oraz Drzewo.

W zależności od tego jakiej energii nam brakuje, wg. zasady Feng shui, należy wypełnić nasze pomieszczenia odpowiednimi kolorami. Głównym celem jest podwyższenie panującej energii w danym pomieszczeniu, a tym samym podniesienie energii w nas samych.

Harmonia i szczęście znajdują się w ścisłej zależności z porządkiem i czystością, ponieważ wszystkie przedmioty, również te zbędne, wytwarzają energię i mogą się przyczyniać do występowania energetycznej dysharmonii.

Sprzątanie jest najważniejszą z zasad Feng shui – znajdującą się na samej górze całej gamy korzystnych działań.  Podczas usuwania starych rzeczy lub też tych, których już dawno nie używamy – tak dawno, że przykryła je tylko spora warstwa kurzu – robimy miejsce dla czegoś nowego. Każdy przedmiot wytwarza energię, więc nadmiar rzeczy, które „zalegają” na biurku, w szafie, a nawet na pulpicie komputera – to ogromne nagromadzenie energii i w związku z tym powstawanie blokad energetycznych. Tak więc życzę Wam miłego sprzątania i dużej ilości pozytywnej energii!

2 komentarze

Filed under Codzienność

Moje życie ostatnio …

… to książki, drukarka, kserówki, kawa… i wiele innych rzeczy i działań. A to za sprawą tego, że staram się przygotować do egzaminu licencjackiego, który czeka mnie już 23.06. Dziś będzie krótko i zwięźle.

Ostatnio zauważyłam ciekawą rzecz …

Zazwyczaj człowiek jest bardziej wydajny wtedy, gdy ma mnóstwo rzeczy na głowie.

Może niektórym nie wyda się to zbyt odkrywcze,  jednak gdy w życiu panuje swoisty luz blues to zwykle… rozleniwiam się i ciężko się do niektórych rzeczy zabrać, a jak życie płynie na pełnych obrotach to nagle wszystko udaje się zrealizować jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.

Od czego więc zależy DZIAŁANIE?

Po pierwsze potrzebna jest wizja, po drugie potrzebny jest plan, po trzecie potrzebny jest ruch, a nawet dużo ruchu.

Zgodzisz się ze mną?

P.S. Mówiłam, że będzie zwięźle ;]

3 komentarze

Filed under Codzienność